sobota, 9 sierpnia 2014

Child time. Julia. A kisz mi stąd!

Jakkolwiek ten tytuł nie zabrzmiał, a połowa z Was nie zajrzała tu z ciekawości, od razu uprzedzam wszystkie pytania. Nie! Nie jestem w ciąży. Na razie to chyba średnio możliwe, zważywszy na fakt, iż Młody wypija ze mnie codziennie hektolitry białkowego koktajlu, czym blokuje moją owulację. A po drugie, tylko nie Julka. Na dziewczęcym rynku imion nawał ich. Zaraz obok Oliwek, Zoś i Natalek. No, właśnie, kiedyś to i nawet na Natalię bym się skusiła. Ale teraz, idąc za ciosem, fasolka XX staropolszczyzną dorównywać musi. Imiona Lucjan Leon przecież zobowiązują ;) A z Julią to ja sobie kisz zrobiłam. Z Julią Child oczywiście.

Już Wam kiedyś wspominałam, że nie lubię gotować ze znanymi osobami. Przyznaję, skusiłam się razu pewnego na boulangere z ziemniaków a'la Gordon czy kukurydziany kociołek Magdy G. Szału nie było, dupy nie urwało. W niczym potrawy przyrządzane przez nas, nie ujmują smakowitości tym zrobionym przez kuchennych celebrytów. I powiem więcej, nieraz są o niebo lepsze, bo zawierają szczyptę indywidualnej fantazji. A kisz na spodzie według Julii z ciekawości zrobiłam. Dobry. Okej, dobry z plusem.


Ciasto
1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
150g zimnego masła
0,5 szklanki zimnej wody
1 łyżeczka soli

Mąki przesiałam do miski. Dodałam pokrojone w kostkę zimne masło, sól oraz wodę. Składniki zagniotłam. Ciasto schłodziłam przez 1h w lodówce. Formę do pieczenia wysmarowałam masłem. Ciasto rozwałkowałam, wyłożyłam nim formę, nakłułam widelcem i zapiekłam wstępnie przez 15min. w 150st.

Farsz
1 duży por (bez zielonych liści)
200g zielonego groszku (mrożonego)
200g kukurydzy (z puszki)
1 łyżka masła

Pora pokroiłam w krążki i podsmażyłam na maśle. Groszek podgotowałam w osolonej wodzie ok.10min. Kukurydzę odcedziłam.

Masa jajeczna
2 jajka
0,5 szklanki mleka
4 łyżki jogurtu naturalnego
pieprz, gałka muszkatołowa, sól

Składniki na masę jajeczną zmiksowałam przez 2min.

Na podpieczone ciasto wyłożyłam farsz warzywny (podsmażonego pora, groszek i kukurydzę), a następnie całość zalałam masą jajeczną. Powtórnie wstawiłam całość do pieczenia na 20-25min.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Jeśli już zbłądziłeś w bastaleny strony, jesteś o komentarz mile poproszony ;)

Drogi "Anonimie" Ciebie też nie minie. Wpisz, proszę, w komentarzu chociaż swoje imię ;)