Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tuńczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tuńczyk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 września 2014

Gotuj z... #1 Raz takie, a raz(owe) czyli ludzie blogi piszą, ludzie blogi czytają

Tytułem wstępu... późny obiad, albo wczesna kolacja, kojarzy mi się najczęściej z naleśnikami. 
To się zawsze sprawdza i wbrew pozorom nie zajmuje wcale tak dużo czasu. 
Mam swój sprawdzony, szybki przepis, 
Jednak czasem najdzie człowieka ochota na coś innego. 
Czasem mała pierdoła wystarczy, aby danie nabrało nowego smaku. 
Ale zanim pogotujemy, poczytacie skąd pomysł. Na naleśniki. Na bloga. I na nową serię. 
Mam nadzieję, że się przyjmie. Pozytywnie. Nie inaczej ;)


wtorek, 15 kwietnia 2014

Ukoronowanie rozedrganego dnia

Nie ze względu na skład, ale na ciekawy kształt, pokusiłam się po raz drugi na domową pizzę. Poza tym miałam dziś mało czasu na pichcenie, byłam w rozkroku między lekarzem a położną, więc pizza sprawdziła się idealnie. Pomysł wyszperałam tutaj. Autorka zachwala ciasto. I ma rację, bo jest po prostu genialne! Rzeczywiście przyjemnie się z nim pracuje. Od dziś to mój nr 1 wśród ciast na pizzę.

środa, 19 marca 2014

Co do chleba? #2 Tuńczyk i cebula razem sobie hula

Płynąc tuńczykowym szlakiem, prezentuję kolejną pastę, na bazie tej pożywnej ryby. Tak jak i poprzednio wykonanie jej nie jest lada wyzwaniem, a raczej przyjemnością. Przyjemnością nie tylko z robienia, ale także jedzenia. 

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Co do chleba? #1 Pasta z tuńczyka, która szybko znika

Nic w niej odkrywczego. Nic trudnego. I o to przecież chodzi! Ma być szybko, smacznie i pożywnie, bo to przecież śniadanie. Najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Podstawą dzisiejszej jest jajko i tuńczyk. Czy czegoś więcej potrzeba?

wtorek, 3 grudnia 2013

Pizza Pan

Znowu podpatrzone ;) Ale dzięki temu rozkminiłam o co chodzi z tą Pizza Pan w Pizza Hut (chomik wczoraj zaskoczył). A tak całkiem serio to świetny pomysł na szybką pizzuchę i alternatywa dla nie zawsze udającego się ciasta drożdżowego. Sos biały też ściągam. Tak dla zmiany smaku. I żeby nie było, że ciągle mielone i kurczak, to dziś będzie z rybką.


środa, 13 listopada 2013

Tarta(k)

Ostatnio mam ochotę na okrągłe wypieki, i wcale nie na słodko. Wczoraj pizza, dzisiaj tarta. I muszę przyznać, że trochę zaryzykowałam, bo zrobiłam ją z tuńczykiem, hmm. Obawiałam się czy będzie zjadliwa, przeze mnie oczywiście. A wyszło pyszne, jak zawsze ;)