"... w starożytnym Egipcie niewolnica zapomniała o pozostawionej na słońcu papce zbożowej, którą przygotowała wcześniej do upieczenia placków. Kiedy spostrzegła, że mieszania zaczęła fermentować w cieple, przestraszyła się i żeby nie być posądzoną o marnotrawstwo, upiekła placek mimo to. Podczas pieczenia okazało się, że placek niespodziewanie urósł. I w ten sposób wynaleziono zakwas...".
Jak już kiedyś pisałam, za granicą człowiekowi najbardziej brakuje swojskich smaków. Najgorzej jak najdzie ochota na staropolskie specjały. Od czego wtedy są domowe, babcine sposoby? Po kapuście kiszonej, zaspokajam swoją żądzę na żurek.
Jak już kiedyś pisałam, za granicą człowiekowi najbardziej brakuje swojskich smaków. Najgorzej jak najdzie ochota na staropolskie specjały. Od czego wtedy są domowe, babcine sposoby? Po kapuście kiszonej, zaspokajam swoją żądzę na żurek.