Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 września 2014

Wilk syty i owca cała czyli wyprzedaże wszędzie wyglądają tak samo

Miniony piątek. Pismo z urzędu dostałam. Łoo, matko! 
Zrozumiałam, że trzeba się stawić i wyjaśnić. I dogadać ;) 
Zerwałam Lucjanka wczesnym rankiem. Mistrzu, o dziwo, nawet nie protestował. Zapakowałam go w Gizmowóz i w długą. 
Na moją zgubę urząd ten stacjonuje obok pewnego dyskontu. A tu 10 Kroners Marked jest! 
Oczy mi się zaświeciły. Paszczęka rozdziabiła. 
Urząd nie zając, nie ucieknie. A kiełbachę wykupić mogą!

sobota, 29 marca 2014

Sobota z jajem #1 Kanapka radosna, bo wiosna!

Od tygodnia wiosna, a my za oknem wciąż mamy zimę. I nie zanosi się, aby w najbliższym czasie było inaczej. Takie uroki podbiegunowego życia. Misio mówił, że tu w maju nadal śniegiem straszyć może. Nie zmienia to jednak faktu, że na talerzu wiosna, co prawda pod postacią drobnego, zielonego akcentu jakim jest fasolka szparagowa, ale zawsze to już coś.